{"id":226,"date":"2010-04-07T13:25:49","date_gmt":"2010-04-07T17:25:49","guid":{"rendered":"http:\/\/sporek.com\/blog\/?p=226"},"modified":"2010-04-08T07:50:43","modified_gmt":"2010-04-08T11:50:43","slug":"katyn-i-zaprzancy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/sporek.com\/blog\/?p=226","title":{"rendered":"Katy\u0144 i zaprza\u0144cy"},"content":{"rendered":"<p><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\">\u201eTatku, tatku, we\u017a koszyk z jedzeniem, tatusiu!\u201d &#8211; krzyk  czternastoletniej Isi us\u0142yszeli st\u0142oczeni w bydl\u0119cym wagonie oficerowie  Wojska Polskiego. Zapytali o nazwisko.<br \/>\n-Jedynak &#8211; krzykn\u0119\u0142a zap\u0142akana dziewczynka.<br \/>\nWzi\u0119li od niej koszyk z chlebem, kie\u0142bas\u0105 owocami. Ojciec na kr\u00f3tko wychyli\u0142 si\u0119 z wagonu. Wtedy widzia\u0142a go po raz ostatni. To wspomnienie 85-letniej Marii Har\u0119dzi\u0144skiej, z domu Jedynak. Spotka\u0142em  si\u0119 z t\u0105 pe\u0142n\u0105 dystynkcji i niezwyk\u0142ego spokoju dam\u0105 w minione \u015awi\u0119ta  Wielkiej Nocy, w Kansas City.<\/font><!--more--><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\">\u00a0 \u201eCiocia Isia\u201d &#8211; tak j\u0105 nazywamy &#8211; jest  niezwykle pogodn\u0105 kobiet\u0105 nosz\u0105c\u0105 w sercu i pami\u0119ci wspomnienia  niewiarygodnie trudnych lat wojny. Wszyscy kochamy J\u0105, jak rodzinny skarb. Kochamy Jej pogod\u0119 ducha, serdeczno\u015b<\/font><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\">\u0107, ciep\u0142o, jakim obdarowuje nas i najm\u0142odsz\u0105 latoro\u015bl. A przecie\u017c ma ca\u0142kowite prawo by<\/font><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\">\u0107 zgorzknia\u0142\u0105, pe\u0142n\u0105 zasz\u0142ego b\u00f3lu \u017cyw\u0105 legend\u0105 najwi\u0119kszej tragedii XX wieku.<\/font><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\"> Uwielbiam Jej szczery \u015bmiech, jako reakcj\u0119 na dowcip. Z najwi\u0119kszym oddaniem podaj\u0119 Jej r\u0119k\u0119, gdy schodzimy po schodach i z ogromn\u0105 rado\u015bci\u0105 patrz\u0119, gdy to samo robi\u0105 nastoletnie dzieci Ewuni. Wszystkie urodzone tutaj, ale b\u0119d\u0105 wiedzia\u0142y z jakim bolesnym baga\u017cem przyjechali tu ich Przodkowie z dalekiej Polski. I to ju\u017c zas\u0142uga takich wspania\u0142ych ludzi, jak Ewa w\u0142a\u015bnie, kt\u00f3ra zaprosi\u0142a Isi\u0119 z odleg\u0142ego Foenix, w Arizonie, gdzie mieszka z c\u00f3rk\u0105 i zi\u0119ciem i zaprosi\u0142a mnie, bym sp\u0119dzi\u0142 z Nimi te cudowne \u015awi\u0119ta. By\u0142y najwspanialszymi \u015awi\u0119tami Wielkanocnymi od czas\u00f3w, gdy prze\u017cywa\u0142em je w Polsce. <\/font><\/p>\n<p><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\">Po raz pierwszy spotka\u0142em Cioci\u0119  dwadzie\u015bcia cztery lata temu w Chicago, ale wtedy nie zna\u0142em tej strony  Jej \u017cycia. Z moj\u0105 dalek\u0105, lecz jak\u017cesz blisk\u0105 mojemu sercu szwagierk\u0105,  Ew\u0105 Reynolds &#8211; siostr\u0105 \u017cony mojego Bli\u017aniaka, na sta\u0142e mieszkaj\u0105c\u0105 w  Kansas sp\u0119dzamy z Cioci\u0105 d\u0142ugie godziny na notowaniu Jej wspomnie\u0144.  W\u0142a\u015bnie Ewa spisa\u0142a te wspomnienia w formie szybko notowanych s\u0142\u00f3w kilka  lat temu z my\u015bl\u0105, aby da\u0107 informacj\u0119 o \u017cyciu Isi ca\u0142ej rodzinie. By  prze\u017cycia te pozosta\u0142y w \u015bwiadomo\u015bci najstarszych i najm\u0142odszych, by  przechodzi\u0142y z pokolenia, na pokolenie. Chc\u0119 spisa\u0107 te wspomnienia w  formie ksi\u0105\u017cki. Ka\u017cdego dnia mojego tam pobytu spisuj\u0119 miejsce, po  miejscu od Baranowicz, przez Ural, potem Syberi\u0119 &#8211; Pietuchowo, Spas\u00f3wk\u0119,  do Uzbekistanu, i dalej Persj\u0119, Afryk\u0119, Angli\u0119, \u015blub z mechanikiem  legendarnego Dywizjonu 303, a\u017c do Chicago. Kiedy zm\u0119czona dniem,  wspomnieniami Ciocia udaje si\u0119 na zas\u0142u\u017cony sen konstatujemy z Ewuni\u0105  dramat, tragedi\u0119 i nieludzko\u015b\u0107 losu, jaki tym ludziom zgotowali inni  ludzie. Ewa, prowadz\u0105ca presti\u017cow\u0105 \u201eEva Reynolds Fine Arts Gallery\u201d w  Kansas City, sama b\u0119d\u0105c artystk\u0105 ma niezwyk\u0142\u0105 wra\u017cliwo\u015b\u0107 na ludzk\u0105  krzywd\u0119, ci\u0119\u017cki los. Zasnute \u0142zami oczy patrz\u0105 w przesz\u0142o\u015b\u0107, jakby  chcia\u0142y zobaczy\u0107 mlodziutk\u0105 Isi\u0119 prze\u017cywaj\u0105c\u0105 trudne czasem do opisania  chwile, kiedy ociera si\u0119 o \u015bmier\u0107, kiedy ewidentne \u201ecuda\u201d ratuj\u0105 J\u0105 od  najgorszego.<br \/>\n-Wiesz, &#8211; m\u00f3wi mi pewnej nocy, tu\u017c po znikni\u0119ciu Isi w Jej sypialni &#8211;  nie mog\u0119 oprze\u0107 si\u0119 wra\u017ceniu, \u017ce Ona mia\u0142a wszelkie szanse, aby nigdy  nie zasi\u0105\u015b\u0107 z nami do tego \u015bwi\u0105tecznego sto\u0142u&#8221;. <\/font><\/p>\n<p><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\">Ile\u017c w tym stwierdzeniu  tragicznej prawdy. Takich dramat\u00f3w, jakie nios\u0142o z sob\u0105 \u017cycie Isi by\u0142y  setki tysi\u0119cy. Ciocia Isia jest tych setek tysi\u0119cy \u017cyw\u0105 legend\u0105.<br \/>\nIsia &#8211; w\u0142a\u015bciwie Maria, &#8211; istotnie pokonywa\u0142a ka\u017cdy dzie\u0144 wygnania,  jakby krad\u0142a kolejne chwile, aby jeszcze troch\u0119 po\u017cy\u0107, jeszcze prze\u017cy\u0107  kilka godzin, mo\u017ce dzie\u0144 ca\u0142y, mo\u017ce noc. I zn\u00f3w by\u0142 dzie\u0144 nast\u0119pny i  zn\u00f3w pragnienie \u017cycia i prze\u017cycia. Napisa\u0107 z tego wszystkiego ksi\u0105\u017ck\u0119 to  niewiarygodnie trudna rzecz i ogromna odpowiedzialno\u015b\u0107. I troch\u0119 si\u0119  tego boj\u0119. Ale ba\u0142em si\u0119 ju\u017c na emigracji wielu rzeczy. &#8211; kiedy\u015b np.  mojego pierwszego koncertu w Carnegie, albo pierwszej pracy, jako  hydraulik, przecie\u017c nie mia\u0142em o tym poj\u0119cia. A jednak jako\u015b to wszystko  si\u0119 uda\u0142o. Teraz te\u017c b\u0119dzie trudno, ale chc\u0119 podo\u0142a\u0107. Wspomnienia Marii  Har\u0119dzi\u0144skiej warte s\u0105 ksi\u0105\u017cki, filmu, warte s\u0105 pami\u0119ci. M\u00f3wi\u0105 nie  tylko o Niej. M\u00f3wi\u0105 o tysi\u0105cach, setkach tysi\u0119cy, jak Ona przechodz\u0105cych  przez ziemskie piek\u0142o.<br \/>\nWr\u00f3ci\u0142o wspomnienie Katynia, bo przecie\u017c ojciec Isi tam w\u0142a\u015bnie zgin\u0105\u0142.  \u201eZaproszony\u201d do Moskwy z oficerami Wojska Polskiego pod pretekstem  \u201eczego\u015b wa\u017cnego\u201d zosta\u0142, jak inni os\u0105dzony i skazany przez Stalina  na&#8230;Katy\u0144, czyli strza\u0142 w ty\u0142 g\u0142owy. <\/font><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\">O jego \u015bmierci w katy\u0144skim  lesie dowiedzia\u0142a si\u0119 dopiero po op\u0142yni\u0119ciu Afryki od p\u00f3\u0142nocnego wschodu, przez kr\u00f3tki czas w  Johannesburgu, RPA, do p\u00f3\u0142nocnego zachodu, gdy w drodze do Angli dotar\u0142y  do Niej komunikaty o tej nieludzkiej tragedii.<\/font><br \/>\n<font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\"> Dzi\u015b Putin nie m\u00f3wi \u201eprzepraszam\u201d. Pad\u0142y w Katyniu s\u0142owa na kt\u00f3re  cz\u0119\u015bciowo czeka\u0142y rodziny bestialsko pomordowanych. Wypowiedza\u0142 je zar\u00f3wno premier Rosji, jak i  premier Polski, Donald Tusk. Do ca\u0142kowitego obna\u017cenia i ujawnienia tej okropno\u015bci jeszcze d\u0142uga droga. Jakkolwiek 7 kwietnia, 2010 nale\u017cy zapami\u0119ta<\/font><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\">\u0107, jako istotny krok w kierunku cz\u0119\u015bciowego chocia\u017c uznania Rosji, a Stalina na pewno, winnymi tej zbrodni<\/font>.<br \/>\n<font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\"> Mnie dr\u0119czy przesz\u0142o\u015b\u0107. Jak to si\u0119 sta\u0142o, kim byli \u201ewodzowie\u201d Polski,  kt\u00f3rzy zaprzedali t\u0119 straszliw\u0105 histori\u0119 komunistycznej niepami\u0119ci?  Zaprzedali t\u0119 straszn\u0105 hstori\u0119 pod\u0142ej ideologii bandyty, kt\u00f3ry wyda\u0142  rozkaz. Jego w\u0105sate zdj\u0119cia widnia\u0142y w szkolnych korytarzach, w biurach.  Potem przepasano je czarn\u0105 wst\u0105\u017ck\u0105, bo umar\u0142. I komunistyczni bandyci  czcili jego pami\u0119\u0107 zapieraj\u0105c si\u0119 pami\u0119ci o &#8222;Kwiatach Polskiej  Inteligencji&#8221;. Nast\u0119pna generacja bandyt\u00f3w czci\u0142a niepami\u0119\u0107 o Katyniu  zaprzedaj\u0105c Polsk\u0119 z jej tragiczn\u0105 histori\u0105. Ale i dzisiaj lewicuj\u0105ce  od\u0142amy polskich polityk\u00f3w bli\u017csi s\u0105 rehabilitacji Jaruzelskich,  Kiszczak\u00f3w i innych s\u0142ugus\u00f3w ruskiego re\u017cimu, oddaj\u0105c im z powrotem  wysokie emerytury, gdy ich ofiary \u017cyj\u0105 w n\u0119dzy.<br \/>\nPo II Wojnie \u015awiatowej ka\u017cdy kraj k\u0142ama\u0142 o swojej historii, a  najbardziej k\u0142amali \u201dzwyci\u0119zcy\u201d. Churchill i Roosevelt oddali tamte,  polskie ziemie w\u0105satemu bandycie, ani raz nie og\u0142aszaj\u0105c, \u017ce by\u0142  bandyt\u0105, bo przecie\u017c \u0142atwo dzieli si\u0119 czyj\u015b kraj, a bandycie najlepiej  si\u0119 nie nara\u017ca\u0107. Polscy politycy lewackiej PZPR bili brawo kolejnemu  rozbiorowi naszej Ojczyzny, a dzi\u015b ich pomioty chc\u0105 ratowa\u0107 ich \u201edobre  imi\u0119\u201d i nie odpuszczaj\u0105, aby ci\u0105gle by\u0107 u w\u0142adzy.<br \/>\nAnglia milcza\u0142a o polskich pilotach, Ukraina k\u0142amie o banderowcach. Zbyt  d\u0142ugo siedzieli\u015bmy cicho. Bohaterowie tamtych czas\u00f3w zwolna opuszczaj\u0105  ziemski pad\u00f3\u0142.<br \/>\nCo przeka\u017cemy m\u0142odym pokoleniom? Kim s\u0105 dzi\u015b ludzie, kt\u00f3rzy ch\u0105  unicestwi\u0107 Instytut Pami\u0119ci Narodowej? Kim s\u0105 lewaccy zaprza\u0144cy, kt\u00f3rzy  chc\u0105 utrzyma\u0107 niepami\u0119\u0107? Trudno to zdefiniowa\u0107. <\/font><\/p>\n<p><font style=\"font-family: Verdana\" size=\"2\">Najja\u015bniejszym i najprostszym do zdefiniowania  jest bohaterstwo tych, kt\u00f3rzy oddali \u017cycie za Polsk\u0119, za nasz\u0105  przysz\u0142o\u015b\u0107, za nasz\u0105 wolno\u015b\u0107. Niech pozostan\u0105 w nas, naszych sercach,  umys\u0142ach i pami\u0119ci na zawsze. Na wieki.<br \/>\nCz\u0119\u015b\u0107 Ich Pami\u0119ci.<\/font><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eTatku, tatku, we\u017a koszyk z jedzeniem, tatusiu!\u201d &#8211; krzyk czternastoletniej Isi us\u0142yszeli st\u0142oczeni w bydl\u0119cym wagonie oficerowie Wojska Polskiego. Zapytali o nazwisko. -Jedynak &#8211; krzykn\u0119\u0142a zap\u0142akana dziewczynka. Wzi\u0119li od niej koszyk z chlebem, kie\u0142bas\u0105 owocami. Ojciec na kr\u00f3tko wychyli\u0142 si\u0119 z wagonu. Wtedy widzia\u0142a go po raz ostatni. To wspomnienie 85-letniej Marii Har\u0119dzi\u0144skiej, z domu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[4],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/sporek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/226"}],"collection":[{"href":"https:\/\/sporek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/sporek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sporek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/sporek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=226"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/sporek.com\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/226\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/sporek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=226"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/sporek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=226"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/sporek.com\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=226"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}