Archiwum: Kategoria 'Ogólna'

Narka, hejka, sie ma, róbta, co chceta

Jan Sporek styczeń 8, 2018

Mój, serdeczny, jeden z najbliższych przyjaciół z Polski, powiedział mi w rozmowie telefonicznej, że wybiera się ze swoją latoroślą na imprezę młodzieżową związaną z Finałem WOŚP. Czytaj Dalej »

„Święte krowy”

Jan Sporek listopad 23, 2017

Są wśród nas, a jakże. Podobieństwo do jakichkolwiek osób, jeśli gdzieś w tym tekście jest, to jest zupełnie niezamierzone i przypadkowe. 

Czytaj Dalej »

Spotkania muzyczne

Jan Sporek marzec 5, 2017

Tak się składa, że miałem swoje audycje muzyczne w czterech rozgłośniach radiowych, działających w Nowym Jorku i okolicach. Zaczęło się od Naszego Radia, założonego na początku lat 90-tych ubiegłego stulecia (cholera, jak to brzmi…?), przez redaktora Jerzego Bekkera i było to najbardziej profesjonalnie prowadzone radio, potem było Radio Rytm, dalej Polskie Radio Chicago, w Pomonie, NJ, zwane tu potocznie Radio 910 i na koniec Radio Rampa - Internetowe.

Czytaj Dalej »

Mam tego dosyć

Jan Sporek listopad 23, 2016

Podtytuł: Koło historii.

Pojawiły się na Internecie filmy z przemówieniami osób biorących udział w tzw. Konferencji “Państwo Polskie a Polonia”. Tyle obłudy, ile usłyszałem w przemówieniach Stanisława Freja, z Kanady i Agaty Mikołajczyk z Chicago nie słyszałem nawet z ust platformersów kłamiących na temat PiSu. Czytaj Dalej »

Dziedzictwo

Jan Sporek październik 16, 2016

Bazylika Św. Józefa, zwana też Con-Katedrą. Świątynia, przy Pacific Street, na Brooklynie, do której dojazd jest niezwykle prosty, Czytaj Dalej »

Po co Sakiewicz przyjeżdża do Nowego Jorku?

Jan Sporek czerwiec 28, 2016

Coś cicho… o Unii Kredytowej

Jan Sporek marzec 15, 2016

To jeden z komentarzy pod poniższym artykułem. Ale teraz nie wiem, czy dotyczy Oskarów, czy sytuacji w Unii Kredytowej? Sądzę, że właśnie o Unię chodzi, więc rozwinąłem ten komentarz w tytule. Paradoks ściga paradoks. Czytaj Dalej »

“…And the Oscar goes to…?”

Jan Sporek marzec 3, 2016

Nudno, jak u cioci na urodzinach w latach 50-tych, politycznie zaś, jak za McCarthy’ego, dziesięć lat wcześniej. Nie wiem, czego Chris Rock najadł się przed wejściem na scenę, ale jego dowcipy o “białości” tegorocznych Oskarów były co najmniej żenujące. Czytaj Dalej »

Dalej »