Forbes i…ja

Jan Sporek wrzesień 1, 2014

Cztery lata temu, w 2010 roku, pisałem regularnie, w każdą środę felietony do Nowego Dziennika, aż do czasu, kiedy 4 grudnia, 2010, niejaki Adam Włodyka, z New Jersey (jeśli to nie jest pseudonim…?)  zadzwonił na dyżur dziennikarski i poskarżył się red. Andrzejowi Dobrowolskiemu, że „…Sporek ze swoimi poglądami powinien raczej pisać w Gazecie Wyborczej”.  (wszyscy, którzy znają mnie i moje poglądy dziwili się setnie). Czytaj dalej »

Szef Europy

Jan Sporek sierpień 31, 2014

Sobota, 30 sierpnia mogłaby stać się dniem dumy, radości, satysfakcji. Mogłaby, ale nie będzie. Nie dla mnie. Ogromnie bym się cieszył ze zwycięstwa polskiego premiera, wybranego na prezydenta rady europejskiej, ale jest mi raczej wstyd. Czytaj dalej »

Po co to pisanie…?

Jan Sporek sierpień 28, 2014

Piszą dziennikarze, piszą blogerzy. Mój blog zawiera dokładnie 453 artykuły, to jest niezłych rozmiarów książka (ten będzie 454-ty). Od marca, 2007 weszło tu prawie pół miliona ludzi. Czytaj dalej »

USA-nagonka na Polskę…

Jan Sporek sierpień 18, 2014

Jeszcze nie rozwinęła się akcja protestacyjna przeciwko The Daily Beast, które oczerniło Polskę o wydanie Hitlerowi zgody na zabijanie żydów, budowę obozów koncentracyjnych, na podstawie czego nawet Departament Edukacji w New Jersey wystosował te same teorie, a już pojawiła się kolejna akcja i otrzymaliśmy kolejny policzek. Czytaj dalej »

Kto podsłuchiwał?

Jan Sporek sierpień 18, 2014

Tusk, Komorowski i oczywiście “podsłuchani” bardzo chcą, żeby najpierw znaleźć tych, którzy założyli podsłuchy, a potem się do tego ustosunkować. Czytaj dalej »

“Kupa wstydu”

Jan Sporek czerwiec 23, 2014


Zapożyczyłem ten tytuł od mojego przyjaciela, z którym miałem bardzo wczesno-poranną rozmowę w Adam’s Deli, na Greenpoincie. Potem kupiłem Wprost i pojechałem do mojej szkoły. Gdy wychodziłem z samochodu “wpadł” na mnie mój amerykański przyjaciel, pochodzenia niemieckiego. Czytaj dalej »

Umarł rząd, niech żyje Państwo

Jan Sporek czerwiec 19, 2014



Każda dyktatura, w historii świata kończyła w sposób haniebny i w atmosferze całkowitej nienawiści poddanych. Jedynym przykładem, który niejako zaprzecza temu twierdzeniu jest Rosja, co jednak, jako wyjątek potwierdza tezę z pierwszego zdania. Czytaj dalej »

Podsłuchane…

Jan Sporek czerwiec 16, 2014

Nie ma sensu rozpisywać się o rozmowie Belki z Sienkiewiczem (ten ostatni przyniósł potworny wstyd swojemu pradziadkowi-nobliście), bo jest to temat  we wszystkim, co się włączy. Ja chcę tylko zapytać moich Rodaków, czy długo jeszcze chcą egzystować z opaską na oczach i uszach? Czytaj dalej »

Dalej »